Istotne informacje


Witajcie, kochani! Wrzucam ten post w celu uzyskania prostego, czytelnego komunikatu. W dniu dzisiejszym (10. 08. 2016 r.) blog zostaje oficjalnie przeniesiony na inną platformę i nie będzie już aktualizowany na blogspocie. Niebawem pojawi się przekierowanie, które będzie was odsyłało do nowej, odświeżonej strony paix'a. Przepraszam za utrudnienia i mam nadzieję, że ochoczo przystaniecie na zmiany, które wprowadzam.
Aktualne informacje na temat strony znajdziecie na oficjalnym facebooku i instagramie paixa: @paixgraphic. Zachęcam gorąco do odwiedzania tych mediów społecznościowych, pozostańmy w kontakcie! :D

Potrzeba matką wynalazków.

Ja wiem, ja się znęcam, ale prawda jest taka, że ostatnio nie mam czasu na blogowanie. To chyba taka niepisana umowa między autorem a czytelnikami, w której raz na jakiś czas blogger ma prawo odpuścić i zrobić sobie wolne od internetu - teraz padło na mnie. Mimo wszystko wracam z kolejnym projektem i okrojoną notką, która ten projekt jako tako przedstawia. Co dzisiaj mam? A player mam. Właściwie miniaturową nakładkę pulpitową, która niejednemu użytkownikowi mogłaby uratować życie, gdybym posiadała zdolności programistyczne - nie posiadam.

Freebies - nowości na blogu


Zdecydowałam się na dodanie nowej kategorii na blogu. Dlaczego? A chociażby dlatego, że mam na dysku sporo projektów, które wykonywałam w ramach ćwiczeń, ale nie są na tyle okrojone, by nikt nie mógł z nich korzystać. To, że ja nie potrafię znaleźć dla nich zastosowania nie oznacza, że nikt inny się nimi nie zainteresuje. Stąd pomysł na sekcję freebies, gdzie znajdować będą się posty z darmowymi rzeczami do pobrania, okraszone właśnie tą etykietą. Kto może korzystać z darmówek? Każdy, kto zajmuje się szerszym projektowaniem stron WWW, aplikacji czy innych cudownych dodatków upiększających nasze mobline życie codzienne. W skład każdego zipa wchodzić będzie grafika podglądowa, oryginalny plik .PSB, plik tekstowy z wykazem czcionek oraz "licencja", czyli kilka zdań o zasadach korzystania z pliku, których pewnie i tak nikt nie przeczyta, ale cóż... takie jest życie!

burnished lilac - color of the day with PANTONE


Zgaduję, że spora część was zetknęła się z instytutem Pantone bezpośrednio (dzięki ich produktom), bądź przez stronę internetową, którą ten podmiot posiada. Nie wiem jednak czy zwróciliście kiedykolwiek uwagę na dość niepozorną sekcję, jaką na stronie Pantone prowadzi, mam na myśli oczywiście serię "color of the day", którą instytut ciągnie od dość długiego okresu czasu. Pewnie ci, którzy nie zwrócili na to wcześniej uwagi, zastanawiają się o co tak naprawdę chodzi z tym "kolorem dnia", a nie jest to nic wymyślnego, zapewniam. Pantone sumiennie aktualizuje na swojej stronie sekcję, która na każdy dzień ma przygotowany jeden kolor z ich próbników i ten właśnie kolor przez okrągłą dobę nosi miano "koloru dnia". Jest to swego rodzaju trend poniekąd narzucany przez Pantone, ale nie w sposób nachalny. Obserwatorzy strony, dostrzegłszy aktualizację, zostają zainspirowani do stworzenia czegoś właśnie o tym konkretnym kolorze, czy też w podobnym odcieniu.

Case study with music app - Wave vol.2


Kolejny post, kolejna odsłona WAVE. Tak, dziś przyszedł dzień, by pokazać kolejny etap pracy nad aplikacją, z której zaczynam być coraz bardziej zadowolona. Można nazwać to zbyt wielką samochwalstwem, ale według mnie nie jest to nic ponad wyrażenia radości płynącej z efektów bardzo ciężkiej pracy.

Polecane posty